Witajcie moje drogie koleżanki!
Tak dawno mnie tu nie było, ale na prawdę miałam powód. Moja rodzina powiększyła się o kolejną osóbkę, tym razem płci żeńskiej. W swej miłości do moich dzieciaczków zupełnie zapomniałam o sutaszu, koralikach, biżuterii, tworzeniu.. Ale już czas najwyższy by wrócić do was i do sutaszowania które dawało mi przecież tyle radości.
Na początek chciałabym wam pokazać nowy wisior "Deser owocowy". W końcu mamy lato, w ogrodach czerwienią się już pierwsze truskawki i poziomki a nawet czereśnie. Niebo jest błękitne a zieleń drzew soczysta. Stąd pomysł na coś bardzo kolorowego i wesołego.
Sznureczki sutaszu, masa perłowa, aragonit, koral, koraliki szklane i metalowa krawatka.
Przy okazji chciałabym się wam pochwalić przyjęciem do DaWandy. Nareszcie.. Zapraszam was serdecznie do mojego sklepiku i naturalnie z tej okazji już wkrótce pomyślimy o jakimś candy :)