poniedziałek, 16 kwietnia 2012

W kolorach tęczy

Chciałam się wam dzisiaj pochwalić swoim maleńkim sukcesem. Mam za sobą swoją pierwszą wystawę:) Wprawdzie nie była ona zbyt okazała bo i niewiele rzeczy miałam do pokazania. Ale byłam bardzo szczęśliwa, że ktoś może zobaczyć moje prace na żywo. Oczywiście sama nie wpadłam na taki pomysł. Akurat w tej kwestii jestem wielkim tchórzem. Wszystko odbyło się dzięki Sylwii, która zaprosiła mnie do wspólnego wystawienia prac w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Orzeszu. Moje nieśmiałe sutaszki znalazły się więc w otoczeniu cudownych stroików, igielników, kubeczków i całej masy innych prac Sylwii. Kto jeszcze u niej nie był tego zachęcam do odwiedzin "Na Biegunach Art". 

W tym miejscu chciałabym Ci Sylwia bardzo podziękować za zaproszenie i współpracę:) W ramach podziękowania zrobiłam dla Ciebie takie małe co nieco.. Kiedyś spytałaś czy zrobię dla Ciebie coś co Cię odzwierciedla. Nie wiem czy mi się to udało ale starałam się:) Dla osób nie znających mojej koleżanki powiem, że niezwykle trudno zrobić coś co by ją odzwierciedlało.. Dlaczego? Bo mało jest tak barwnych, ciekawych i skomplikowanych (w pozytywnym sensie!) osób:) Dlatego żadne inne kamienie jak te kolorowe turkusy (tak wiem, syntetyczne), korale i masa perłowa mi do niej nie pasowały. W otoczeniu soczystej czerwieni i chłodnego turkusu podkreślają jej najlepsze cechy: odwagę w podejmowaniu decyzji, ogromną miłość do córeczki, poświęcenie, szczerość, cierpliwość i opanowanie. Jeśli do tego dodamy jeszcze ogromną potrzebę tworzenia, wielką kreatywność, pasję i determinację z jaką się temu wszystkiemu poświęca powstanie nam coś na kształt tęczy. Ahh, zapomniałam o tej odrobinie sarkazmu, który tak lubię :) Oczywiście mój komplecik tylko w niewielkim stopniu oddaje to jaka jest Sylwia, bo też tylko tyle z tej swojej tęczowej osobowości pozwoliła mi odkryć. Sylwia, dziękuję! Mam nadzieję, że komplet Ci się spodoba:)


 

7 komentarzy:

  1. Precioso!!!!!!!!!!!!me encanta ese color rojo y el contraste con el azúl, me parece divino-

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki piękny komplet! Och dziękuję, dziękuję... (tu podkskakuję w czapce z pomponikiem na głowie,uszczęśliwiona, klaszczę w dłonie; rogal na buzi )
    Dziekuję :) Nie wiedziałam, że mnie tak widzisz :) Poszalałaś z kolorami. Jak widzę kolor czerwony od razu przenoszę się na zajęcia z Psychologii rysunku: jestem tak opanowana jak ten kolor czerwony:)
    ..No tak, Ty jesteś tchórzem i dlatego przed Nami jeszcze 2 poważne wystawy, dzięki Tobie oczywiście.
    Ach... powzdycham sobie jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha:) Bo to opanowanie to w zależności od dnia, raz jest czerwone a raz niebieskie:) A wystawy? Gdyby nie ta pierwsza to żadnej następnej by nie było!

      Usuń
    2. Muszę jeszcze raz popatrzeć :):):)

      Usuń
  3. piękne dzieła tworzysz:)

    pozdrawiam i dziękuję za udział w candy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam Sylwii osobiście, czuję tylko tryskającą z niej jak z fontanny pasję, a kropelkach wody odbijają się właśnie tęczowe refleksy - to bardzo ładny opis i komplet odzwierciedlający i moje wyobrażenie o NIEJ
    Musiała się cieszyć, ciekawe jak wygląda opanowana/rozradowana Sylwia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, kto pozna Sylwię ten od razu wyczuwa jej pasję tworzenia. A jak wygląda rozradowana Sylwia? No jak taki chochlik mały, cały roześmiany :D

      Usuń