Dzisiaj przedstawiam kolejne moje małe zawijaskowe ślimaczki. Tym razem wersja elegancka w postaci wisiora i broszki. Początkowo miały to być kolczyki, jednak musiałam zrezygnować z tego pomysłu z dwóch powodów. Po pierwsze były by to bardzo duże kolczyki, a po drugie bardzo ciężkie. Szkła umieszczone w środku ważyły nieco za dużo i chyba nikt nie zdecydowałby się na takie obciążenie uszu. Stąd zmiana planów. Poza tym dość trudno zrobić taki maleńki zawijasik w ten sposób by był takiej samej wielkości jak poprzedni. Zwykle wychodziły mi nieco większe.. Tak więc muszę jeszcze trochę nad tym popracować, poćwiczyć, nabrać wprawy. A tymczasem, z tym wzorem będą powstawać tylko wisiory i brochy. Może kiedyś jednakowa wielkość ślimaków przestanie być dla mnie problemem i powstaną jakieś ładne kolczyki..
Wybaczcie jakość zdjęć, chyba nigdy nie nauczę się ich robić tak jak należy..





ŁADNA broszka i zawieszka, a te małe ślimaczki są urocze :)
OdpowiedzUsuńSliczne, piekne połączenie kolorów i faktur
OdpowiedzUsuńZdjęcia nie są takie złe, najważniejsze, że są ostre i dobrze pokazują biżu;) Reszta to kwestia Photoshopa, czy innego tego typu programu;) A na umiejętności fotografowania wiele osób narzeka, więc masz doborowe towarzystwo;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wizytę, ucieszyła mnie bardzo;)
Me encanta, es muy original!!!
OdpowiedzUsuńSą śliczne, piękne kolorki i wykonanie :) Bardzo mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne :)
OdpowiedzUsuńCudne :)
OdpowiedzUsuń