Zbliżają się święta.. a ja? W domu bałagan, w sutaszu bałagan.. Dobrze, że chociaż prezenty już mam dla wszystkich. Dzisiejszy post będzie krótki bo niestety ostatnio na wszystko brakuje mi czasu. A najwięcej dla mojego małego skarbka.. a przecież to on powinien być dla mnie najważniejszy a nie jakaś tam biżuteria i porządki. Zamierzam się więc poprawić i nadchodzące dni spędzić tak by był jak najszczęśliwszy. A teraz biżuteria, zapraszam was do obejrzenia bardzo eleganckiej broszki, całkiem pokaźnych rozmiarów, wykonanej z kamienia bronzytu ozdobionego ślimaczkami sutaszu, koralikami jadeitu rubinowego i pirytu złotego. Broszkę zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra "Rokoko".
REWELACJA!!
OdpowiedzUsuńKażda Twoja praca jest zachwycająca i odróżniająca się od innych sutaszów, bo taka w Twoim stylu
Twój ślimaczkowy styl sutaszu jest niepowtarzalny, cudna praca...brocha klasyczna-odświętna...elegancka!
OdpowiedzUsuńWow...robi wrażenie...
Pozdrawiam Aniu!
Bardzo ładna broszka. Dla mnie Twoje ślimaczki, to taki znak rozpoznawczy :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło!
Piękna:)
OdpowiedzUsuńCudowna brosza.
OdpowiedzUsuńobłędna ta broszka
OdpowiedzUsuń