Żeby już zamknąć temat Królowej Nocy przedstawiam wam dzisiaj ostatni element tej serii czyli kolczyki. Niestety na razie skończyły mi się kamienie nocy kairu więc w najbliższym czasie już nic w tym stylu nie powstanie. Może i dobrze bo mam już dość tych ciemnych barw. Kolczyki są bardzo duże i długie jak na produkt mojego wykonania (9 cm z biglem). Jeszcze nigdy takich nie zrobiłam bo sama jestem drobna i źle się czuję w dużej biżuterii. W centrum tradycyjnie noc kairu, tym razem jednak w postaci poduszeczek. Całość ozdobiona spiralkami sutaszu, koralikami nocy kairu, cyrkoniami Swarovskiego, kryształkami szklanymi oraz kroplą onyksu wykończoną kuleczką ze srebra. Pierwszy raz podjęłam się zrobienia kolczyków z taką ilością ślimaczków i okazuje się, że jest to bardzo ciężkie do zrealizowania. Ślimaczki wychodzą a to za duże, a to za mało, innym razem znów przyszyte są dwa milimetry za wysoko albo za nisko, raz idealnie okrągłe, innym razem lekko owalne. Ehhh.. prucia przy tym było co nie miara. Na razie jestem wyleczona z tego typu projektów:) Czy było warto tak się męczyć? No cóż.. nie żałuję :)
Kolczyki wyszły Ci naprawdę pięknie! I to właśnie one najbardziej podobają mi się z całek kolekcji :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym 2013 Roku!!!
dziękuję i tobie również wszystkiego najlepszego!
UsuńBardzo fajne :)
OdpowiedzUsuńdziękuję
Usuńoj pięknie Ci to wyszło więc warto było!!! ślimaczków to bardzo zazdroszczę cudnie wychodzą!
OdpowiedzUsuńteż je uwielbiam, choć pracy z nimi bardzo dużo
Usuńi wyszły cudownie :)
OdpowiedzUsuńcieszę się, że się spodobały
UsuńPiękne prace tworzysz.
OdpowiedzUsuńdziękuję Ci:)
UsuńOj tak, zdecydowanie warto było wziąć w tym udział! Przecudne są!
OdpowiedzUsuńKolczyki wyszły rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
zazdroszczę tych finezyjnych pomysłów i determinacji oraz cierpliwości z jaką realizujesz swoje projekty!
OdpowiedzUsuńnieziemskie te kolczyki!
sutasz w ogóle jest tak elegancki, że na wyjścia się idealnie nadaje!
Pozdrawiam!