poniedziałek, 28 listopada 2011

Hinduskie wesele

Kto choć raz widział jakikolwiek film bollywood ten zrozumie dlaczego nazwałam tak kolejne kolczyki. Dawno temu uwielbiałam oglądać te tasiemce ze względu na cudowne i malownicze stroje aktorek. A najpiękniejsze zawsze były ślubne sari :) W żywych barwach, ozdobione złotymi nićmi. Warto było spędzić co jakiś czas te 4 długie godziny by ujrzeć te bajeczne połączenia barw ( i tych śmiesznie tańczących panów, zawsze mnie rozbrajali :D ).

Kolczyki zrobione z bursztynowego nefrytu, dropsów marmuru koralowego, łezek wiśniowego kwarcu i szklanych koralików rokoko.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz