wtorek, 3 kwietnia 2012

Witajcie:) Troszkę minęło od mojego ostatniego posta ale chyba przez jakiś czas tak już będzie.. Muszę się wam pochwalić trzema sukcesami. Po pierwsze nareszcie zaczynam sypiać w nocy! osiągnięcie prawda? Teraz wstaję już zaledwie raz, czasem dwa. Dla mnie to ogromny sukces. Po drugie mamy już pierwszego zęba! Staś dumnie nim świeci przy każdym uśmiechu :D A po trzecie udało mi się skończyć kolejny komplecik. Prosty, prawie z samego sutasz. Ot taki codzienny, do wszystkiego pasuje. Komplecik już w trakcie tworzenia podbił serce jednej istotki i tym samym znalazł już właścicielkę.




 A jak Wasze przedświąteczne porządki? Bo ja chyba pierwszy raz będę zmuszona je ograniczyć do absolutnego minimum.. Dużo sił wam życzę na ten pracowity tydzień!

8 komentarzy:

  1. I nie dzwię się że już znalazł właścicielkę bo bardzo pomysłowy komplet ci wyszedł! :)
    Porządki....odpuść...odkąd mam dziecko powtarzam sobie "sanepid z wizytą nie przyjdzie" i minimalizuję do koniecznych ;)
    Gratulujemy pierwszego zebiska!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne ślimaczki :) Gratuluję przespanych nocek i pierwszego ząbka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękności, ja przez pierwszy rok wstawałam co 2 godziny...
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Es realmente genial, qué perfección en las vueltas!!!
    Me encanta a pesar de su sencillez!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zawijaski i pięknie połączyłaś kolory. Tak mi się dobrze, naturalnie, kojarzą. :)
    Gratuluję pierwszego ząbka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zjawiskowy, czy ja wiem czy taki prosty, jak dla mnie nie prosty, magiczny i ciepły:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ten komplecik to juz bomba!!! ( po cichu licze na wygrane candy i podobny bedzie moj ha ha)

    OdpowiedzUsuń