czwartek, 27 września 2012

Jagodowy tort i platan

Witam was moje drogie po tej długiej przerwie. Wiedzę, że zaczynają się już pojawiać na moim blogu komentarze poganiające mnie do nieco większej aktywności, więc korzystając z chwili wolnej od płaczu synka, szarpania za nogawkę i nieustannego maaaaamaaa, siadam i piszę:) Może najpierw odrobinka usprawiedliwienia a propo tego co ostatnio kradnie mój czas. Postanowiłam założyć własną firmę. Marzyłam o tym już od czasu studiów (czyli ładnych parę lat temu). Z zawodu jestem nauczycielką biologii, ale ze względu na sytuację na rynku nie ma dla mnie pracy.. Początkowo tak mnie to nie bolało bo spodziewałam się już mojego Stasia, ale teraz coraz bardziej brakuje mi pracy z młodzieżą, tworzenia lekcji, wymyślania testów i modeli. Ach.. bardzo mi tego brakuje. Stąd pomysł by wreszcie wziąć sprawy w swoje ręce. Dzięki ogromniej pomocy kuzynki, męża i rodziców napisałam projekt o dofinansowanie, otrzymałam dofinansowanie z Unii i ruszyłam! I tak na dzień dzisiejszy mam firmę, dwa pudła pięknych modeli, sprzęt multimedialny, zapał i mnóstwo pomysłów ale niestety, nie mam ciągle kogo uczyć. Jeśli któraś z was jest z okolic Rybnika,Orzesza, Gliwic, jeżeli znacie jakiegoś ambitnego maturzystę, który potrzebuje pomocy proszę, przekażcie adres mojej strony internetowej dalej
 www.platan-biologia.pl

Was również serdecznie zapraszam do jej odwiedzenia!

A teraz biżuteria, bo przecież od czego są spokojne, ciche wieczory i noce? Od tworzenia:) Te kolczyki są całkowicie w moich barwach, beż, fuksja i głęboka butelkowa zieleń. Zostają ze mną i wybierają się na wszystkie najbliższe wesela jako idealne dopełnienie mojej malinowej sukienki:D Pierwszy raz zrobiłam coś dla siebie:)




Nazwałam te kolczyki jagodowy tort bo jesteśmy teraz z synkiem na etapie Nodiego i ostatnio ciągle słuchamy  tej piosenki:) A poza tym kolorystycznie nawet pasuje do nich ta nazwa, leśne i jagodowe kolorki, odrobina brązu, zieleni.. Mam nadzieję, że was nie zanudziłam!

9 komentarzy:

  1. Rzeczywiście, brakowało tych Twoich zawijasków!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne te Twoje kolczyki...szewc bez butów chodzi! dobrze, że zrobiłaś coś dla siebie!! :)
    i witaj wśród grona bezrobotnych (w ZAWODZIE) pedagogów :)ja pedagog społeczno-opiekuńczy, mąż geograf :) też marzeniem naszym jest praca w SZKOLE :)
    gratuluje wygranego projektu, zmykam na platan ;) poooglądac

    OdpowiedzUsuń
  3. Ania będziesz miała uczniów, zobaczysz :):):) Kolczyki są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kolczyki są śliczne i trzymam kciuki, że wesele będzie takie samo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolczyki.JA od dawna zamierzałam się na taki projekt zwijanych sznurków sutasz.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolczyki przepiękne !

    I ta kolorystyka - aż zapiera dech !
    Cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne kolczyki w pięknej kolorystyce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Potwierdzam - kolczyki idealnie pasowały do sukienki :)

    OdpowiedzUsuń