czwartek, 28 lutego 2013

Mlecze na łące

Czy wy też czułyście dzisiaj ten zapach wiosny? Aż się zabrałam za grabienie liści i o dziwo sprawiło mi to ogromną frajdę. A zwykle nie lubię takich zabaw z grabkami i łopatką w roli głównej. Jednak tęsknota za wiosną skłoniła mnie nie tylko do zabrania się za porządkowanie ogrodu ale również za planowanie ogródka warzywnego. Takiego kolorowego z różnymi kwiatami, ziołami, ogórkami i groszkiem.. i pomidory..koniecznie muszę mieć pomidory! Nie wiem jak ja poradzę sobie z tymi wszystkimi dżdżownicami ale czego się nie robi dla realizacji takich małych marzeń. Z wiosną kojarzą mi się też zielone łąki usiane mleczami. Wspomnienia żółtych wianków i brudnych palców z mlecznego soku.. Patrząc na broszkę którą wam zaraz zaprezentuję widzę właśnie taką łąkę z żółtymi mleczami :) Broszka powstała na zamówienie i miała być bardzo zielona, najlepiej cała zielona, ale jakoś nie mogłam się powstrzymać by nie dodać jakiegoś kontrastowego kolorku. W roli głównej wystąpiła tu pastylka zielonego howlitu ozdobiona spiralkami sutaszu oraz koralikami: żółtego agatu fasetowanego, masy perłowej, turmalinu i żółtej lawy wulkanicznej. 



Broszkę zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra: broszka.

8 komentarzy:

  1. pięęęęęęęękna- dla mnie wygląda cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna, pieknie kolory dobrałaś! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, wiosenna broszka. Bardzo lubię te Twoje spiralki sutaszowe :)))
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo piękna i wiosenna broszka. Wiosna - mam nadzieję iż pojawi się lada dzień, a w moim ogrodzie masa ślimaków....
    Pozdrawiam wiosennie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękna broszka, kurcze, ta zielona trawa z mleczami... ale tęskno do takich pejzaży...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna, taka wiosenna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Broszka moim zdaniem jest bardzo wiosenna, śliczna! Ps. śliczne tło, uwielbiam akwarele.

    OdpowiedzUsuń